Falafele po mojemu.

Przepis na falafele jest banalnie prosty, dlatego przygotowuje je przynajmniej raz w miesiącu. Średnio z 500g cieciorki wychodzi 35 złocistych kuleczek - zapas w sam raz na cały tydzień 🙂 Składniki: sucha ciecierzyca - paczka 400g / 500gczosnek - 3 ząbkinatka pietruszkiziarna kolendryprzyprawa currymielona ostra paprykaolej rzepakowy do smażenia.  Przygotowanie: Suchą ciecierzycę należy namoczyć - … Czytaj Dalej Falafele po mojemu.

Podsumowanie – Styczeń 2021

"Drogi pamiętniczku" 😉 na wstępie chciałbym przeprosić za brak aktywności w ostatnim miesiącu - aktywności na blogu oczywiście - bo coś tam udało się potrenować 😉  Powoli zaprzyjaźniam się z bieżnią - staram się biegać na niej min. 2 razy w tygodniu. Nawet da się to robić wczesnym rankiem (jak dotychczas na zewnątrz o 5) … Czytaj Dalej Podsumowanie – Styczeń 2021

Podsumowanie 2020 i plany na 2021

Bez dwóch zdań to był „wyjątkowy” rok.  Wszystko wywrócone do góry nogami - cały misterny plan „w pizdu”.  I tak bym mógł pisać i pisać, narzekać i marudzić no ale.. to nie ja 🙂  Mimo wszystko tamten rok wiele mnie nauczył, wylał kilka wiader zimnej wody na głowę, trochę mnie zwolnił i pozwolił na  spokojnie … Czytaj Dalej Podsumowanie 2020 i plany na 2021

Podsumowanie Grudzień 2020

Ostatni miesiąc roku był dość ciekawym okresem, szczególnie że udało mi się zrealizować pewien plan.  Od dłuższego czasu chodziło mi po głowie kupno bieżni - chyba od połowy roku interesowałem się tym tematem. Szukałem, czytałem, sprawdzałem no i przede wszystkim zastanawiałem się…. czy mi jest potrzebna i jaki model wybrać…??? Tak naprawdę potrzebowałem jej do … Czytaj Dalej Podsumowanie Grudzień 2020

Podsumowanie Listopad 2020

Znacie bajkę o żółwiu i zającu ?? 🙂 Dla ultrasa morał może być tylko jeden - biegaj wolno i zwyciężaj 🙂  Od Listopada zacząłem budować tzw. bazę tlenową.  Cały miesiąc to wolne wybiegania - treningi od min 1:30h do max 2:30h, bez żadnych sprintów, przebieżek, zabaw, podbiegów - wolno, wolno, wolno. Biegałem tylko 2-gim zakresie … Czytaj Dalej Podsumowanie Listopad 2020

Epoka Lodowcowa 7 – czyli biegamy zimą :)

Jeśli nie możesz czegoś zmienić - zaakceptuj to…......tak jest właśnie z pogodą. No ok - jest jedna opcja zostać w domu 😉 ale mnie nie dotyczy 😀 Nigdy nie narzekałem na to w jakich warunkach trenuję..  - pada? zakładam kurtkę od deszcze,  - wysoka temperatura ? biegam z rana po lesie - zima, mróz ?? … Czytaj Dalej Epoka Lodowcowa 7 – czyli biegamy zimą 🙂

Podsumowanie Październik 2020

„A miało być tak pięknie…” - znów „wirus” rozdawał karty - niestety.  Kolejne zawody przeniesione i nici z przesuwania własnych granic wytrzymałości. Takim o to sposobem zakończyłem ten „dziwny” sezon.  Planowałem krótki odpoczynek przed rozpoczęciem przygotowań do kolejnego ale głód biegania i ćwiczeń był tak wielki to postanowiłem płynnie przejść do etapu budowania bazy.  Ostatni … Czytaj Dalej Podsumowanie Październik 2020

New Balance Fresh Foam Tempo

Dobra amortyzacja, waga, wytrzymałość i stosunek ceny do jakość to elementy którymi kieruje się przy wyborze butów na asfalt.  Jako że nie jestem wierny jednej marce, dla tego w  tym roku postanowiłem zakupić i przetestować buty firmy New Balance.  Po szybkiej analizie i kilku filmikach na Youtubie wybór padł na model „fresh foam tempo”. W … Czytaj Dalej New Balance Fresh Foam Tempo