Podsumowanie Listopad 2020

Znacie bajkę o żółwiu i zającu ?? 🙂 Dla ultrasa morał może być tylko jeden – biegaj wolno i zwyciężaj 🙂 

Od Listopada zacząłem budować tzw. bazę tlenową. 

Cały miesiąc to wolne wybiegania – treningi od min 1:30h do max 2:30h, bez żadnych sprintów, przebieżek, zabaw, podbiegów – wolno, wolno, wolno.

Biegałem tylko 2-gim zakresie (w 5-cio stopniowej skali) – generalnie wyznacznikiem było tętno. Niestety nie zawsze było to łatwe gdyż mój pas od pomiaru tętna momentami wariował, wskazując czasem grubo ponad 200 :/, gdzie mój max to 175.

Listopad to także powrót do treningu z ciężarami – crossfit, trening obwodowy – zwał jak zwał – ciało trzeba wzmocnić przed kolejnym sezonem. 

Listopad w liczbach:

Bieganie – 435 km

Kolarstwo Stacjonarne – 264,56 km

Trening Obwodowy – 3:42h

Kolejny miesiąc:

Do wolnego beigania zacznę wprowadzać podbiegi, lekkie przebieżki – zabawy biegowe. Będę chciał się skupić bardziej na bieganiu w górę – jest plan na to ale zobaczymy jak to wyjdzie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s