Epoka Lodowcowa 7 – czyli biegamy zimą :)

Jeśli nie możesz czegoś zmienić – zaakceptuj to………tak jest właśnie z pogodą. No ok – jest jedna opcja zostać w domu 😉 ale mnie nie dotyczy 😀

Nigdy nie narzekałem na to w jakich warunkach trenuję.. 

– pada? zakładam kurtkę od deszcze, 

– wysoka temperatura ? biegam z rana po lesie

– zima, mróz ?? – kilka moich patentów poniżej …

Po 1. – mądrze się ubierz.

Są trzy kluczowe miejsca w naszym organizmie przez które ucieka najwięcej ciepła:

  • głowa
  • dłonie
  • stopy

W pierwszej kolejności powinniśmy zadbać o „zabezpieczenie” tych części ciała. 

Głowa – tutaj nie ma za dużej filozofii – opaska która świetnie sprawdza się przy niskich temperaturach a w bardziej mroźne i wietrzne dni – czapka. Przez głowę możemy dość łatwo kontrolować temperaturę naszego ciała ale należy odpowiednio dobrać grubość nakrycia by się nie przegrzać. 

Dłonie – akurat mi osobiście dłonie bardzo szybko marzną więc szczególnie zwracam uwagę na ich zabezpieczenie gdyż są na pierwszej lini frontu ;). Posiadam 3 pary różnej grubości i w zależności od temperatury zakładam odpowiednie. 

Stopy – nie każdy biega w butach z Gore-tex lub z podobną membraną, dla tego dobrze jest zabezpieczyć się w stup tuty. Świetne rozwiązanie nie tylko na deszcz i błoto ale także śnieg lub zimny wiatr. Jest to tania a zarazem skuteczna ochrona naszych stóp i butów które przeważnie nie są dostosowane do tej zimnej pory roku 

Podczas biegu duża część zimna przyjmowana jest przez nas na przysłowiowa klatę. Świetnie sprawdza się tutaj kamizelka, która chroni nasze płuca a przez brak rękawów nie-podnosi temperatury całego ciała. Do tego możemy ją rozpiąć gdy zrobi się cieplej lub zmieni się kierunek wiatru. 

Po 2. Posmaruj twarz. 

Nie jestem zwolennikiem zakrywania buzi podczas biegu, szczególnie gdy temperatura spadnie grubo poniżej zera – więcej wtedy wad niż zalet. Dlatego polecam używania kremów. Na rynku zapewne jest wiele firm oferujące kremy dla sportowców jednak ja polecam krem dostępny praktycznie w każdej drogerii ….

„Nivea baby Ochrona – krem na każdą pogodę”. A że jest z przeznaczeniem dla ” bąbelków” to na pewno i nas świetnie zabezpieczy. Stosuję od kilku sezonów i bardzo dobrze się sprawdza.  

Po 3. Prawidłowe oddychanie.

Ok, jesteśmy prawidłowo ubrani, twarz nasmarowana – ruszamy ;)….. Aby nasze bieganie nie zakończyło się szybkim przeziębieniem należy poprawić technikę oddychania. Obowiązują dwie zasady:

– wdech przez nos – wydech ustami

– wdech i wydech przez nos. – zalecane przy b.dużym mrozie i biegu pod wiatr.

Początki będą trudne ale później zauważycie same zalety takiego biegania. Zima to okres kiedy biegamy wolniej, spokojniej dla tego nie martwcie się że nagle wasze tempo lekko spadło.

Po 4. Czas i miejsce

Najczęściej największy mróz występuje nad ranem – w okolicach wschodu słońca więc jeśli macie możliwość to biegajcie trochę później – wiem co piszę bo ja nie mam wyboru 🙂

Ważne też jest miejsce – Las – latem oaza chłodu, zimą wręcz odwrotnie – tutaj czasem temperatura potrafi być kilka stopni wyższa a wiatr traci swoją siłę.

Po 5. Ciepła herbata po treningu – oczywiście malinowa 🙂

Po powrocie z treningu w mroźny dzień dobrze jest nie tylko szybko się przebrać w suche ubrania ale także napić się cieplej herbaty. Podniesie ona temperaturę ciała a ta z dodatkiem miodu zastąpi potreningowy izotonik. 

Oczywiście wiele zależy od tego jak długi będzie trening – inaczej ubierzemy się na 30-40 bieg a inaczej na wybiegania 1,5 – 2,5 h. 

Do tego każdy ma inną tolerancję na chłód dla tego odpowiedni dobór grubości i ilości ubrań to kwestia indywidualna. „Najtrudniejsze” są pierwsze dni treningów – później organizm się przyzwyczai i staniemy się bardziej odporni. 

Wychodząc na trening należy kierować się podobną zasadą jak przy wyjściu w góry – nie może być nam ciepło gdyż temperatura ciała będzie się podnosić z każdym kilometrem biegu i szybko się przegrzejemy.  

A teraz koniec z wymówkami, ubierz się odpowiednio i biegusiem na trening 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s