Podsumowanie Październik 2020

„A miało być tak pięknie…” – znów „wirus” rozdawał karty – niestety. 

Kolejne zawody przeniesione i nici z przesuwania własnych granic wytrzymałości.

Takim o to sposobem zakończyłem ten „dziwny” sezon. 

Planowałem krótki odpoczynek przed rozpoczęciem przygotowań do kolejnego ale głód biegania i ćwiczeń był tak wielki to postanowiłem płynnie przejść do etapu budowania bazy. 

Ostatni tydzień Października to planowanie treningów na kolejne 3-4 miesiące i przyzwyczajanie się do wolnego biegania. 

Październik w liczbach:

Bieganie – 454 km 

Kolarstwo stacjonarne – 201 km 

Co dalej w Listopadzie….?

W kolejnym miesiącu będę skupiał się na budowie „bazy tlenowej” i wytrzymałości. 90% to bieganie w pierwszym zakresie + 2 – 3 razy trening siłowy z ciężarami i oczywiście w dni regeneracyjne – rower.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s