Bajgle (prawie) idealne ;)

Bajgle to mój ulubiony typ pieczywa. Nie są popularne (przynajmniej tu gdzie mieszkam) a co za tym idzie tak łatwo dostępne jak np. bułki czy chleb a do tego przygotowanie ich jest pracochłonne (należy je obgotować a następnie upiec). 

Do ich przygotowania podchodziłem kilka razy i zawsze coś było z nimi nie tak: to za mało słone, za „ciężkie” (zła mąka), źle sklejone itd. – zawsze coś 😉 

Ostatnio podjąłem kolejną próbę – tak łatwo nie dam za wygraną 🙂 i efekt końcowy jest bliski „ideału” – przynajmniej tego mojego 😛 

Składniki:

  • mąka pszenna typu 550 – 3 szklanki (ok 900g)
  • mąka pełnoziarnista „chlebowa” 1 szklanka (ok 250-300g)
  • ciepła woda – 2 szklanki
  • świeże drożdże – ok 60g
  • oliwa lub olej – dwie łyżki 
  • ksylitol lub inny cukier – dwie łyżki
  • świeżo zmielona sól himalajska – tutaj na oko 🙂 
  • ziarna do posypania (np. mak, sezam)

Do małej miski wlewamy jedną szklankę ciepłej wody,  dodajemy drożdże, ksylitol i odrobinę mąki (pszennej). Odstawiamy na 10 -15 min. 

Do dużej miski wsypujemy mąkę dodajemy sól, olej i drożdże. Wszystkie składniki mieszamy i wyrabia ciasto. Jeżeli ciasto się klei dodajemy mąki, jeżeli jest za suchem pęka, nie chce się zagniatać dodajemy wody. Ciasto jest gotowe gdy nie klei się do ręki i jest gładkie. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok 1h w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. 

Następnie dzielimy ciasto na 10 – 12 części i jeszcze chwilę ugniatamy. Z każdej kulki formujemy wałek i sklejamy końce ze sobą przy pomocy wody. Układamy na blasze, nakrywamy ściereczką i odstawiamy na chwilę do wyrośnięcia. 

W między czasie w garnku zagotowujemy wodę z dwiema łyżkami cukru i włączamy piekarniki na 220 stopni (termoobieg). 

Do gotujące wody wkładamy po 2 bajgle i gotujemy z każdej strony przez 20 – 30 sekund. Następnie układamy na kratce – aby woda obciekła i od razu maczamy w ziarnach. 

Tak przygotowane bajgle układamy z powrotem na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy d piekarnika na 15 min. 

Gotowe 🙂 

Bajgle świetnie smakują posmarowane humusem, pesto lub po prostu same 🙂 Dobrze je wcześniej podpiec w tosterze 🙂 

Smacznego 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s